Saturday, May 10, 2014

Kot

Pamietacie historie samotnego kota, o ktorym pisalam tutaj ? Dzisiaj nastapila przelomowa chwila- kotka (jak sie okazalo) weszla do naszego mieszkania i dala sie poglaskac! Skusil ja kurczak curry z ryzem i soczewica. Jest piekna- idealnie czarna, z uszczerbanym uchem, spragniona dotyku ludzkiej reki i glosno mruczaca!  Nadal nocuje w swojej samotni z zawalajacym sie dachem, mam nadzieje, ze wroci nad ranem..










Zycze Wam pieknej niedzieli!

17 comments:

  1. cierpliwość popłaca ;), będzie "Wasza" sercem;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieje.. Dobrego tygodnia Jo:-)

      Delete
  2. Bardzo elegancka ta kotka..a skoro tak dlugo sie do Was przekonywala to juz na zawsze pozostanie Wam wierna..zycze Wam tego..sliczny kociak.Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  3. Czarne kicie są piękne, Zosia ma swoją Łazęgę od tej różni się tym że ma mały biały krawacik. Koty są zwierzętami ceniącymi wolność ponad wszystko, gdy postanawiają z kimś ,,podzielić się sobą'' to na zawsze i bez warunkowo : )
    Serdecznie pozdrawiamy

    ReplyDelete
    Replies
    1. Swietne imie dla kota:-))) Dobrego tygodnia Wam zycze!

      Delete
  4. pamiętam oczywiście !!!! jest piękna i wierna widać :) a ja dziś miałam zatem sen proroczy i zastanawiałam się dlaczego mi się oswojona myszka przyśniła ,z opuszczonego domu ,którą ogrzał mój mąż w dłoniach i ożyła w nich i wracała właśnie jak ta kotka ,na chwilkę do nas i potem czmychała w zakamarki starego domu :))))) buziaki

    ReplyDelete
    Replies
    1. :-)))) Aga- moze powinnas te sny spisywac gdzies?? Freud mialby z Toba zawrot glowy:-))) Buziaki kochana!

      Delete
    2. nie wiem czy by ogarnął te moje wytwory senne :)))))))))))

      Delete
  5. faktycznie bardzo ładna kocica i chyba już ...Wasza ))))))))
    pozdrawiam ciepło

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cicho na to licze, ze bedzie kiedys"nasza" ..:-)

      Delete
  6. Sliczna :) chyba juz u Was zostanie :)

    ReplyDelete
  7. Ależ ona do mojego Kaziutka podobna...z czasów kiedy był smukły i wiotki:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha- no jeszcze kilka takich wizyt u nas i z kociej wiotkosci wspomnienie zostanie..;-)

      Delete
  8. jak już ją nakarmiliście to zostanie ;)))

    ReplyDelete
  9. :-) Milo mi, ze zajrzalas! Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete