Monday, March 17, 2014

Gdzie ta wiosna?




Swiat wokol zostal ponownie pokryty biala czapa. Pomimo tego obudzil nas spiew ptactwa, ktore radosnie biesiadowalo pod oknem. Popkorn, rzucony wieczorem, przyciagnal nad ranem osobniki roznej masci,wielkosci i koloru. Glosna gromada bezczelnie rozrabiala pod nosem poteznego kocura sasiadki, ktory- uwieziony na domowym parapecie, wdrapywal sie na szybe, mlaskajac na zas, wymachujac puszystym ogonem:-)
Mam nadzieje ze to juz ostatni opad sniegu w tym roku.

Pozdrawiam !


10 comments:

  1. kota w nerwicę wpędzisz :))))))))) w dzieciństwie babcia mi wierszyk o ptaszku mówiła co zamarzł z głodu na śniegu ....strasznie był smutny ten wierszyk ale go uwielbiałam ....buziole

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojj, az mi smutno sie zrobilo:(

      Delete
  2. U nas cieplutko (+10) ale za to szaro, buro i ponuro:( Czekam na pogodne dni:) Może zobaczę na polu takiego pięknego zająca:)? Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pozdrawiam rowniez i ciesze sie, ze zagladasz!

      Delete
  3. moja kota też poluje na sikorki zza szyby, wydając przy tym niestworzone dźwięki ;)
    P.S. cudowne Twoje akwarele :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koty potrafia byc przezabawne! Oraz dziekuje :-)

      Delete
  4. i końca nie widać znaczy ... trzymaj się

    t.

    ReplyDelete
  5. U nas było wietrznie i deszczowo ale ponownie wychodzi słoneczko, Wiosna nadchodzi! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Buuu, mam nadzieje, ze i u mnie sie pojawi..Pozdrawiam!

      Delete