Wednesday, May 4, 2011

Kwiaty polne i ciasteczka

Drobne, wiotkie, o delikatnym zapachu...zebralam ich cale narecze podczas spaceru z piesem, ku mojemu zdziwieniu nie zwiedly tak szybko, trzymaja sie dziarsko we flakonikach, szklankach i kieliszkach juz kilka dni..







A tutaj moj najnowszy domowy hit- ciasteczka orzechowo- czekoladowe, z miodem :-) Tak wygladaja w przekroju:


 Przepis:

Skladniki: szklanka maki,1 lyzeczka proszku do pieczenia, 1 jajo, pol szklanki plynnego miodu, pol szklanki posiekanych orzechow, pol szklanki posiekanej czekolady, 2-3 lyzki mleka, 1 lyzka kakao,  kilka kropel esencji waniliowej, 1/3 kostki masla. 
Wszystkie skladniki zmiksowac, nakladac lyzka male porcje na wysmarowana maslem forme do pieczenia, piec ok 15 min w temperaturze 160-170 stopni C.

Smacznego:-)






2 comments:

  1. Kocham kwiaty polne...a ciasteczko mniammm....pozdrawiam...

    ReplyDelete
  2. Dzikie kwiaty sa najpiekniejsze:)

    ReplyDelete