Friday, March 28, 2014

Szarówka





Slonce najwyrazniej zastrajkowalo. Jest zimno, szaro i ponuro. Rozgrzewam sie naparem z hibiskusa, o goracej barwie wina . Kilka dni temu odwiedzilismy U.S.Capitol w ramach milego spotkania z ambasadorem Sri Lanki. Bardzo mnie smieszy jak ludzie, smiertelnie powazni, poubierani w garnitury skacza wokol autorytetu i wladzy, podstawiaja krzesla, toruja droge. Mi takie umizgiwanie sie w ogole nie wychodzi. Nie mam talentu do lizustwa, do niepowstrzymanego smiechu i faux pas- owszem. Kolorowa sukienka, szal i botki bardzo sie wyroznily na tle szaro- burych garniturow, pokrojone kawalki papaji zajadalam przy pomocy rak- nie widelca, a kawe mialam czelnosc nalac sobie pierwsza przed ambasadorem. O grozo!


19 comments:

  1. hii wyobrazam sobie Ciebie i sie usmiecham

    ReplyDelete
  2. U mnie jest całkiem słonecznie, chodź bywa chłodno.
    Przyjemnego weekendu życze.

    ReplyDelete
  3. jesteś artystką, Tobie wszystko wolno! - i tego się trzymaj:)
    a ptaki skradły moje serducho:)

    ReplyDelete
  4. oj Kochana , jak mogłaś - tak przed Ambasadorem ? ;))) a przecież nic nie smakuje tak dobrze jak jedzenie rękami :)) przecież ambasador powinien o tym wiedzieć ;)))

    piękne prace Ameli - buziaczki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokladnie- jedzenie rekami jest na porzadku dziennym czy to w Indiach czy na Sri:-) No ale US to juz inna bajka..:-) Tak a propos-probowalas jesc rekami rice & curry?

      Delete
  5. Koń malowany jak i z papieru(?) bardzo mi się podobają :)

    ReplyDelete
  6. Ameli ale NA PEWNO szara masa zapamięta na dłużej Twoją osobę :))))))))))) jestem z Ciebie dumna !!!!! twoje prace ,zwłaszcza te na których występują konie, uwielbiam!!!!

    ReplyDelete
  7. szara masa w sensie garniturów :))))))))) bo tak jak wróciłam źe to zabrzmiało mi ...sprostowanie zamieszczam !!!!! miłej niedzieli :))))))))

    ReplyDelete
  8. źle kurcze..... nie że ..ech starość i niecierpliwość :)))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. :-))))) No i sie poplulam prawie dzieki Tobie!

      Delete
  9. ))) na pohybel sztywniakom Ameli ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewnie juz stracilam szanse na "blyszczenie" w salonach;-)

      Delete