Monday, October 22, 2012

♥♥♥



"Pies jest cnotą, która nie mogła zostać człowiekiem." 


Victor Hugo 

22 comments:

  1. Piękny widok :-). Psiak pokaźny, a Twoje szczęście jakie pięknie mośnięte słonkiem :-) :-)
    Mój synuś nie wiem czemu, ale psa trzyma na dystans. Może dlatego, że sunia jest bardzo ruchliwa :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ...muśnięte...sorki za literówki...

      Delete
    2. Moj synek "przeczekal" dwa lata, zanim sie zblizyl do psa. Teraz stanowia zgrany duet, z malymi przyczepkami w postaci kotow :-) Moze i Twoje dziecko przekona sie do zwierzaka po jakims czasie..?

      Delete
  2. Replies
    1. Ze strony psa to juz cos wiecej niz przyjazn..:-)

      Delete
  3. Może nie mógł zostać człowiekiem, ale na pewno jest pełnoprawnym członkiem rodziny i najlepszym przyjacielem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj tak- czlonek rodziny jak najbardziej, przy tym wrazliwy i uczuciowy:-)

      Delete
  4. ja zdecydowanie bardziej wolę psy niż koty :) no tak mam i już ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja wolalam tylko koty- do niedawna..teraz i pies podbil me serce:-)

      Delete
  5. Lubię i psy i koty. W chwili obecnej tylko kota w domu mam, ale kiedyś jak się doczekam czegoś z ogródkiem (marzenie ściętej głowy :D)to jakaś psinka ze schroniska w nim będzie rządzić. :)
    Rodzice mają 3 psy. Jeden ze schroniska duże psisko jest taki mądry i spokojny, drugi kundel podwórkowy, wariat i z psim adhd, a trzeci hmmm kundel mały, znajdka co się przyplątała i wyrósł... agresywny głupol co zagryza kury, szarpie za nogawki, fałszywy bardzo bo jest łasy na pieszczoty, podchodzi, merda ogonem, robi slodką minę i nagle w trakcie głaskania lubi w rękę mocno ugryść i trzeba uważać żeby nie uciekł poza swoje ogrodzenie, bo obok szkoła jest i stres, że dzieciakom mógłby krzywdę zrobić. Co pies to inny charakter.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ogladalas program"Zaklinacz psow"? Podobno mozna kadego psiaka ulozyc, nawet agresywnego. Problem tkwi w checi dominacji zwierzecia nad otoczeniem. Trzeba je konsekwetnie korygowac i zaznaczyc kto tu rzadzi. Podobno skutkuje.

      Delete
    2. Tato dostał porady od weta i próbował psiaka wychowywać, ale dużo to nie pomogło. Jedyny efekt tego jest to, że psina ma jedynie posłuch u taty. Jak tato jest na podwórzu to psiak się zachowuje. Więc z boksu tylko on go wypuszcza, żeby poganiał po posesji, tylko wcześniej jest zamykanie bramy, kury zaganiane a reszta domowników chowa się do domu. Mają rodzice kundla-terrorystę.

      Delete
  6. Piekne zdjecie... i piekne jest to ze te pieski kochaja nas bezwarunkowo... za co powinnismy byc wdzieczni i kochac tak samo.

    ReplyDelete
  7. Bady to duży pies ale widać, że mądry i fajnie razem wyglądają))

    teatralna

    ReplyDelete
  8. Wspaniały portret, zrobiony z wielką miłością :)
    Serdecznie pozdrawiamy.

    ReplyDelete