Saturday, June 28, 2014

Natura


Mialam zdac sprawozdanie jak bylo na garage sale. Otoz nie bylo w ogole. Rozpadalo sie okropnie i ludzie wraz ze swoimi kramikami pouciekali do domu..buuu.
W zeszlym tygodniu znalazlam pare wolnych chwil by pojsc na spacer do parku i nacieszyc oczy zielenia...




Nie wiem dlaczego, ale wiekszosc budynkow- biurowych, szkolnych w USA nie ma w ogole okien. Pracuje sie przy sztucznym swietle, w klimatyzowanych pomieszczeniach, ktorych osobiscie nie cierpie. 
Tym bardziej wiec doceniam chwile poza praca, na lonie natury, gdzie nawet upal mi niestraszny:-)





Milego weekendu Wam zycze!



9 comments:

  1. o matko Boska ..bez okien ???? ja bym chyba nie dała rady tak pracować .....kto to w ogóle wymyślił ?? tyle prądu na marne idzie chociażby ....a w ogóle, to ja muszę mieć przestrzeń choćby zaokienną ......inaczej się męczę .... nawet na wieży mi tego brakuje ...widoku przestrzeni .... a Ty troszkę z deszczu pod rynnę wpadłaś po Sri .....szkoda tej garażówki :))))buziole kochana

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ach, ciezko pod ta rynna zyc..:-) Zaciskam zeby i pre do przodu...Buziaki!

      Delete
    2. czasem trzeba zacisnąć zęby, wiem .....to trzymam kciuki za to parcie :)))))))))

      Delete
    3. ***:-) Dziekuje kochana!

      Delete
  2. nie ma okien?? a fuj!!
    nie dała bym rady bez okien i przestrzeni...współczuję

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dobrze, ze park mam blisko..Buziaki!

      Delete
  3. ciekawie, że o tym napisałaś .. mnie teraz po 23 latach w Stanach to już tak nie razi jak kiedyś na początku ... myslę, że nowe budynki budowane w ostatnich latach mają już dużo więcej okien choć nie można ich otwierać .. tak jest w TX bo tu zawsze panuje termostat :^) .. to że biura i szkoły są klimatyzowane to sprawa klimatu bo jest po prostu niemiłosiernie wilgotno i gorąco w lecie od Zatoki Meksykańskiej i dalej wzdłuż wybrzeża Atlantyku tam gdzie Golfstream ale i praktycznie wszędzie w innych stanach też ...nowe bydynki szkolne mają więcej okien .. najgorsze są te z lat 70,80 myślę, że budowano je jak najtaniej :^)

    piękne zdjęcia pozdrawiam słonecznie z PA gdzie często pracuję

    ReplyDelete
  4. Ja juz wole upaly i wilgotne powietrze niz szalone termostaty, na ktore mam alergie:-) Pozdrawiam Piotrze ze slonecznego dzis MD. Ciesze sie, ze zajrzales:-)

    ReplyDelete
  5. Właśnie ja też mam do czynienia z takimi klimatyzacjami. Okropność!

    Zapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com

    ReplyDelete